Serwery padły drogi Watsonie.
Więc nijak grać. A że z tak miło rozpoczętym wieczorem trzeba coś zrobić więc d:\toys\movies\… a tam…

(ukradzione z filmweb.pl)
Naprawdę niezłe kino rozrywkowe. Pierwowzór odarty z fraka i wciśnięty w brudną marynarkę i zakrwawioną koszulę. I dzięki temu bardziej przekonujący. I rozwiązanie zagadki logiczne a nie kosmici czy duchy.
Killall 2
Przeszedłem całą kampanię solo. Nie wyłączyłem sceny na lotnisku i zdziwiony szukałem celu. Celem byli cywile. Dziwne. Ale autorzy ostrzegali że scena może być kontrowersyjna.
Znalazłem taki kawałek recenzji:
Dzisiaj, po pięciokrotnym obejrzeniu misji na lotnisku w Modern Warfare 2, jestem wstrząśnięty. Wiecie dlaczego? Bo autorzy poszli o kilka kroków za daleko. Bo to już nie jest wojna, a przynajmniej nie taki jej obraz, jaki mamy społecznie zakorzeniony.
Czy którykolwiek z graczy widział wojnę? Na żywo? Wątpię. Więc aż chciałoby się zacytować klasyka:
Co ty k!@#$a wiesz o zabijaniu..
Gra jest bardzo ale to bardzo realistyczna. A tryb multi powala na kolana. 2 tydzień wieczorem mam co robić.
Normalnie się zakochałem…
I żadna ilość pierogów wigilijnych nie straszna…
Świątecznie
Wesołych i zdrowych Świąt!
A to zamiast Kevina –

