“orły”

Czas jakiś nie będą potrzebne.

Czas jakiś nie będą potrzebne.
Wyobraźmy sobie, że podczas najbliższych Mistrzostw Europy Polska pokonuje Niemcy 3:2.
Wyobraźmy sobie, jak na taką wieść zareaguje prasa, politycy, internauci…
Superexpress: Byliśmy lepsi!
Bild: Mimo wszystko byliśmy lepsi!
Fakt: Jesteśmy najlepsi!
Harald Schmidt: Polacy ukradli nam zwycięstwo. Dotychczas wystarczały im nasze samochody, ha ha ha!
Gazeta Wyborcza: Wielki sukces Holendra!
Rzeczpospolita: Porządki w PZPN kluczem do zwycięstwa nad Niemcami.
Tomasz Lipiec (w przemyconym do prasy grypsie): Chcieli odwołać Beenhakkera ale im na to nie pozwoliłem!
Jan Tomaszewski: Od samego początku stawiałem na Beenhakkera!
Dariusz Szpakowski: Powiedz mi Włodek, dlaczego do kurwy nędzy Urbański nie kupił praw do tego meczu? Ooooo, jesteśmy na wizji?
Udo Voight, szef NPD: Niemcy padły ofiarą masońsko-słowiańskiego spisku. Kto sędziował ten mecz, pytam się? Komu UEFA powierzyła organizację następnych mistrzostw Europy?
Haaretz (komentarz czytelnika): Polacy pokonali Niemców na terytorium Austrii… W ten przewrotny sposób los kolejny raz połączył narody odpowiedzialne za holocaust. Niemcy uznali swoją winę i wypłacili odszkodowania. Polacy i Austriacy jeszcze nie…
Niezidentyfikowani kibice na warszawskiej Starówce: Polska, biało-czerwoni! Łest Dżermany, chuj jebany!
Anonimowy właściciel pubu na warszawskiej Starówce: Panie, ja to się modliłem o zwycięstwo Niemców. Wiesz Pan ile mnie będą kosztować te krzesła i stoły?
Lach+ kulturowy rębajło: Przygotowałem nową graficzkę: „Cedynia 972, Grunwald 1410, Klagenfurt 2008”. Podoba się?
Łukasz Foltyn: Gdyby nie liberałowie, niskie podatki i brak odpowiedniej polityki państwa to już dawno pokonaliśmy Niemcy.
Lech Kaczyński, Prezydent: Wszyscy jesteśmy bardzo dumni z historycznego sukcesu naszych piłkarzy.
Donald Tusk, Premier: Jako Premier, jako Polak i jako piłkarz jestem bardzo dumny z historycznego sukcesu naszych piłkarzy.
Jarosław Kaczyński: To zatrważające, ale nie wszyscy czują dumę z historycznego sukcesu naszych piłkarzy.
Maryla: Tak wyglądała prawdziwa reakcja Tuska na wieść o zwycięstwie Polski nad Niemcami.
Robert Biedroń: Dlaczego się nie cieszę? Czy zawsze mam skakać z radości kiedy wygrywa Ciemnogród?
Janusz Palikot (wpis na blogu): Muszę zadać to pytanie – czy Prezydent Kaczyński pił wino podczas transmisji meczu?
TOK FM: Strzelanie bramek Niemcom to był temat tabu przez całe lata. Porozmawiajmy o tym…
Telefon do TOK FM: Obawiam się, że zwycięstwo nad Niemcami może stać się katalizatorem naszego narodowego szowinizmu i głęboko zakorzenionej nietolerancji …
Michał Kamiński, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP: Pan Prezydent zamierza wezwać do siebie trenera Beenhakkera i zawodników. Znaczy zaprosić.
SMS do posłów PiS: Podczas wywiadów zwracać uwagę, że reprezentacja zakwalifikowała się do ME za rządów Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Jan T. Gross: Polacy pozwolili Niemcom na strzelenie dwóch bramek.
Rafał A. Ziemkiewicz: Ciekawe czy Michnik cieszy się ze zwycięstwa?
Paweł Paliwoda: Ohydne zwycięstwo w prymitywnej grze.
Venissa: Zwycięstwo zawsze prowokuje AGRESJĘ.
Łukasz Warzecha: Wygrana cieszy. Styl wygranej mniej.
Niezidentyfikowana patriotyczna młodzież podczas prywatnego ogniska: Wczoraj Austria i Chorwacja. Dzisiaj Niemcy. A jutro cały świat!
Tomasz Sakiewicz: W tym tygodniu publikujemy fragmenty stenogramu z rozmów prowadzonych na ławce rezerwowych polskiej drużyny.
Eli Barbur: Niekoszerny pysio Schweinsteiger sprawcą porażki Niemiaszków.
Martin Ehl: Waszi piłkarzyki wygrali s Niemiecami! Szczerze gratulacje!
Helena Trojańska-Parys
Więcej textów tutaj.
We wtorek 64-letni Holender zastąpił Pawła Janasa na stanowisku trenera piłkarskiej reprezentacji Polski. Podpisał kontrakt na dwa lata, będzie zarabiał ponad pół miliona euro rocznie. 40 proc. tej sumy zapłaci producent piwa Tyskie – sponsor kadry.
Na razie wiadomo, że asystentem Beenhakkera będzie Dariusz Dziekanowski. To jedyne nazwisko, jakie padło podczas konferencji prasowej. Drugie nazwisko usłyszeliśmy w kuluarach. Jan de Zeeuw, menedżer Jerzego Dudka i Tomasza Rząsy i były trener polskich panczenistów, będzie menedżerem kadry. Ma spełniać taką samą rolę jak Olivier Bierhoff w reprezentacji Niemiec. Kandydatem na trenera bramkarzy jest Jacek Kazimierski, który pracował z kadrą Janasa. – Pozostałych współpracowników szukam. Czeka mnie masa pracy, by na początku września drużyna była gotowa do startu w eliminacjach Euro 2008 i obiecuję, że na mecz z Finlandią 2 września będzie gotowa – stwierdził Beenhakker.
Zapytany, czy nie obawia się pracy w Polsce, gdzie ostatnio kilku czołowych szkoleniowców powtarzało, że zagraniczny trener naszej kadrze nie jest potrzebny, Holender powiedział: – Cztery lata spędziłem w Realu Madryt i przeżyłem. Tam człowiek oswaja się z presją i potem wszystko jest do zaakceptowania.
Chwilę później w kuluarach jeden z polskich trenerów rzucił do dziennikarza: – Chcieliście, to macie, ale jak coś będzie źle, to my was będziemy opieprzać – nie pozostawiając złudzeń, że opozycja wobec Holendra będzie większa niż on sam się spodziewa. – W takim stanie polskiego piłkarstwa obcokrajowiec nie miał prawa zostać trenerem kadry. Powinien nim być Heniek Kasperczak. Ale on jedzie do Senegalu, a my bierzemy Holendra, który ostatnio pracował z Trynidadem i Tobago. Miną się w drodze do i z Afryki. Powinien być młody Polak, a ta decyzja to zaklajstrowanie ust opinii publicznej – mówił były sędzia Wit Żelazko. – Moim faworytem był Darek Wdowczyk. Może zatrudnienie Holendra przekona was, że w Polsce też są świetni szkoleniowcy – dodawał Grzegorz Lato.
Całość tutaj.
I co panowie trenerzy?
Żadnych układów towarzysko-grzecznościowych,
Żadnych “pewniaków-drewniaków”
I “Biegamy panowie, biegamy!”
Brawo chłopaki!